Słodycz bez cukru

20.05.2011

Komentarzy: 16

Słodycz bez cukru
Już od dłuższego czasu słyszy się, że cukier szkodzi naszemu zdrowiu. Każda z nas zdaje sobie także sprawę, do rozwoju jakich schorzeń przyczyniać może się nadmiar cukru w diecie. Nie o tym jednak będziemy dziś pisać. Zamiast rozpisywać się o szkodliwości cukru, zajmiemy się bliższym poznaniem naturalnych "słodzików", które są w stanie zastąpić nam „kryształową słodycz”.

Stewia – miodowy liść

Miodowy liść – tak nazywali stewię Indianie żyjący w Ameryce Południowej za czasów Kolumba i tak też nazywają ją do dziś. Kiedy to Europejczycy zaczęli częściej żeglować w poszukiwaniu nowych ziem, na których mogli by się osiedlić, natknęli się na wiele ciekawych roślin. Jedną z nich była stewia.

Ta niepozorna roślina z zielonymi liśćmi, była używana od zamierzchłych czasów przez ludy pierwotne do słodzenia potraw, napojów, a także jako środek leczniczy. Stewia charakteryzuje się znacznie niższym, od powszechnie używanego cukru, indeksem glikemicznym. Ma nadzwyczaj mało kalorii, a w USA stosuje się ją nawet jako środek pomocniczy w odchudzaniu. Współcześni od zaledwie kilku lat na nowo zainteresowali się nią i stopniowo zaczęli znajdować coraz to nowe możliwości jej zastosowania. Nie dopuszczono jej jeszcze na rynek w UE ze względu na zbyt małą ilość badań nad jej właściwościami.

Natomiast w całej Azji i Ameryce, gdzie naturalnie występuje, jest powszechnie stosowana od dziesięcioleci. W Europie, a także w Polsce można ją z powodzeniem kupić w sklepach internetowych i na aukcjach, a nawet prywatnie hodować. Zaledwie jednym listkiem posłodzimy herbatę. Możemy również upiec ciasto z zawartością suszonych liści, łodygi i korzenia stewii, ponieważ jest ona odporna na wysoką temperaturę, do 150 stopni. Można również posłodzić nią wodę mineralną lub sok cytrynowy, które nabiorą świeżej woni i nowego smaku. Ostatnio zaczęto badać także jej właściwości lecznicze, skupiające się na szerokim spektrum chorób – od przeziębień, poprzez próchnicę i paradontozę, kończąc na zaburzeniach metabolizmu czy osteoporozie. Stewia, jak widać daje wiele możliwości zastosowań. Dodatkowo nie jest droga, zwłaszcza na aukcjach internetowych.

Miód – dar pszczół dla człowieka

W jednej z najstarszych ksiąg, jaką jest Biblia stale podkreśla się pozytywne działanie miodu. Oczywiście chodzi nam o prawdziwy miód, gdyż ten ciekły z supermarketów, jest jak sama nazwa wskazuje “sztuczny”. Na szczęście w Polsce, jak w żadnym innym kraju miód prawdziwy jest ogólnodostępny i niedrogi. Owszem, pewne katastrofy naturalne w postaci chociażby powodzi czy pożarów są w stanie ograniczyć produkcję miodu przez pszczelarzy i tym samym podwyższyć cenę tego produktu, ale i tak pozostanie ona przystępna.

Co się znajduje w miodzie?

Jego postawą jest nektar kwiatowy. Aby powstał jeden litr miodu pszczoła musi przysiąść na kwiatach ok. 4 miliony razy. Oprócz miodu człowiek pozyskuje od pszczół także pyłek na bazie którego robi się leczniczy propolis. Sam miód jest nadzwyczaj zdrowy. Zależnie od tego, z kwiatów jakiej rośliny pszczoły zebrały nektar, miód ma konkretne właściwości lecznicze. Tak więc np. miód rzepakowy jest miodem o największej ilości glukozy i aminokwasów oraz garbników, co powoduje że jest on idealny dla osób z chorobami układu krwionośnego. Z kolei miód ziołowy, inaczej zwany górskim o charakterystycznym korzennym zapachu jest dobry na przeziębienia, choroby układu oddechowego i osłabioną odporność. Można by powiedzieć, że miód górski ma w sobie cząstkę zdrowego górskiego klimatu. Jeśli mamy używać miodu do słodzenia, to zaleca się nie podgrzewać go, ani nie wrzucać do substancji o temperaturze wyższej niż 50 stopni, gdyż może utracić on większość ze swoich właściwości zdrowotnych.

Zatem w słodzeniu herbaty czy pieczeniu ciast, miód niestety przegrywa ze stewią, która na wyższe temperatury jest bardziej odporna. Rzecz jasna prócz stewii i miodu istnieje szereg innych naturalnych słodzików, wśród których warto wymienić chociażby ostatnio zyskujący na sławie sok brzozowy albo mniej popularny w Polsce ze względu na cenę- syrop klonowy. En ostatni jest niestety podgrzewany przed wypuszczeniem na rynek, dlatego też nie ma tyle wartości co sok brzozowy, stewia czy miód. O słodzikach tych można by pisać w nieskończoność. Warto też rozważyć zastąpienie cukru wyżej opisanymi produktami. Jeśli zdecydujemy się na tę zmianę z pewnością nie pożałujemy, a nawet dostrzeżemy pozytywne efekty zdrowotne.

ALNG

Przeczytaj też:

  • kasiakasia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja często właśnie zimą używam miodu do herbaty zamiast zwykłego cukru.Jest po prostu zdrowszy.No i naturalnie dodaję go do wypieku niektórych ciast.
  • Zielarka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Miód najlepiej jest przyswajalny jeśli rozpuścimy go w wodzie. Łyżeczka miodu rozpuszczona w pół szklance ciepłej wody i wypita następnego dnia na czczo, bardzo wzmacnia cały organizm, a w szczególności nerwy.
  • joasiaaa avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    O Stewia – miodowym liściu jako słodziku przyznam, że nie słyszałam. Nie jestem zwolenniczką cukru. Rzadko nawet słodzę kawę czy herbatę.
  • hallina avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Na pewno miód ma swoje dobre stronu,ale ja mogę go tylko sporzywac od czasu do czasu- na dłuższą metę czuję się jakoś po nim ciężkawo.Cukru i słodzików w ogóle nie używam
  • jkokosza avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja często zimą używam miodu do herbatki do tego jeszcze cytryna i sok malinowy, mikstura dobra na przeziębienie .A od czasu do czasu robię sobie maseczkę z miodu i twarożku,aby odżywić sobie twarz. Znam różne miody, kit pszczeli, ale o liściu nie słyszałam, warto wiedzieć, że takie coś jest.
  • Lusia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Wśród zdrowych cukrów warto również wymienić ksylitol, czyli cukier brzozowy. Jest on zupełnie wyjątkowy - zdrowy, smaczny, działa przeciwpróchniczo. Może być używany przez diabetyków. W dodatku posiada dziewięciokrotnie niższy indeks glikemiczny niż cukier. Można również używać go do wypieków.
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • sara avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Też nie słodzę kawy ani herbaty,ale słodycze lubię więc proporcje się wyrównują.Przed nadmiarem cukru możemy się bronić: kupujemy soki bez dodatku cukru.Soki i przeciery owocowe rozcieńczamy z wodą. Zamiast słodyczy jemy świeże i suszone owoce oraz świeże warzywa. Do słodzenia napoi używamy miodu.
  • Annagata avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Właśnie dzisiaj w gazecie Samo zdrowie przeczytałam o liściach stewii.nawet nie wiedziałam,że takie coś istnieje.Ale wydaje mi się,że większość z nas jest jak Kubuś Puchatek.Wszyscy przecież wiemy o zdrowotnych właściwościach miodu.ja przyczepiłam się dzisiaj do słoika z miodem,bo znowu mam problemy z gardłem.
  • topik4433 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Za herbatą z miodem nie przepadam, ale miodek na kromeczkę z masełkiem, czy woda z ytryną i miodem jak najbardziej mi odpowiadają Mój sąsiad ma pszczółki, więc miodzio kupujemy prawdziwy i w 100% wartościowy Trzeba uważać, bo oszustów nie brakuje, ostatnio Mama skusiła się na słoiczek na targu i niestety miodem tego nazwać nie można.
  • summer avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Miodek pyszny jest i zdrowy! Żeby nam tylko pszczółki nie wyginęły
  • summer avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ależ to smakowite musi być! Jak byłam mała to tata przywoził od babci swojski ser i masło. Kroiłam takie kromeczki z tego twarogu i smarowałam tym pachnącym masełkiem. Narobiłam Wam ochoty? Chyba spróbuję wersji z miodkiem!
  • summer avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Tylko musi być dobrze zrobiony! Babcia mojego męża robiła taki, który w ogóle nie był kwaśny! Zachwycałam się nim, zwłaszcza sernik był pyszny, mmmm
  • irysek7 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Miód z twarogiem? Ciekawe połączenie. Nigdy tego nie próbowałam choć miodu i sera domowej roboty mi nie brakuje. Mam to szczęście, że mieszkam na wsi a tato pracuje przy dojeniu krówek i dostarcza świeżego mleka
    Najbardziej smakuje mi miód lipowy na chlebku z masełkiem. Pycha! Jak przysiądę do słodkich skibeczek to trudno mnie od nich odkleić
  • topik4433 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Moja ciocia ma krowę i od czasu do czasu mamy ser, mleko i śmietanę domowej roboty To dopiero rarytasy, nie to co ze sklepu. A twarogu z miodem jeszcze nie próbowałam, choć o takim połączeniu już słyszałam. Jak będzie już tegoroczny świeży miodek, to wezmę przykład z Jiji
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • dulcynea avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Wśród proroków hinduskich panował pogląd ,że miód jest" lekarstwem duszy". Dlatego zapewne jest on uznawany również przez współczesnych joginów za składnik pokarmów o właściwościach oczyszczających.Ja codziennie rano piję przegotowaną wodę z miodem na czczo.Właśnie na oczyszczenie .
  • pati25 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Oh...miód!Tyle dobroczynnych właściwości.Mój cziadek miał pszczoły.Pamiętam zapach i cudowny smak miodu,kiedy dziadek wybierał miód.Pomagaliśmy wtedy prrzy tym.Lubiłam ssać tą wędzę po odsklepieniu ramek z plastrem jak na zdjęciu.Te dziurki były zasklepione wędzą
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Czy wiesz, że?
Głód - Uczucie związane z brakiem pożywienia. Jest bodźcem, wyzwalającym w nas… Czytaj dalej w słowniczku»