NTM Profilaktyka NTM

Niewielki, ale regularny wysiłek – to trzeba polubić!

niewielki-ale-regularny-wysilek-to-trzeba-polubic

Aktywność fizyczna znalazła się na ostatniej pozycji wśród najważniejszych aspektów dbania o siebie, wymienianych przez kobiety w wieku 35+, wynika z raportu kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”, której inicjatorem jest marka TENA. Kobiety większą wagę przywiązują do zdrowego odżywiania się czy profilaktyki chorób.

Jak wynika z raportu kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”, Polki ćwiczą zdecydowanie za mało. Zapominają, że aktywność fizyczna jest równie ważna jak zdrowe odżywanie i stanowi ważny element profilaktyki chorób.

Wyniki sondażu sugerują, że Polki nie dostrzegają związku między podejmowaniem wysiłku fizycznego a zdrowiem i urodą. Tymczasem aspekt aktywności fizycznej powinien być dla każdej kobiety jednym z najważniejszych elementów dbania o siebie oraz profilaktyki chorób. Niedocenianie tak ważnej kwestii może negatywnie wpłynąć zarówno na naszą kondycję fizyczną, jak i psychiczną. Nie zapominajmy więc, że nawet niewielki, ale regularny wysiłek fizyczny, może mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie – tłumaczy dr Aleksandra Borkowska z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Regularny wysiłek fizyczny przynosi duże korzyści zdrowotne, tj.: utrata zbędnych kilogramów czy poprawa naszego samopoczucia. Dodatkowo, ćwiczenia pomagają zadbać o wygląd zewnętrzny, pozwalają zrelaksować się, ale przede wszystkim zapobiegają różnym kobiecym dolegliwościom.

Tena

Aktywność fizyczna znalazła się na ostatniej pozycji wśród najważniejszych aspektów dbania o siebie, wymienianych przez kobiety w wieku 35+, wynika z raportu kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”, której inicjatorem jest marka TENA. Kobiety większą wagę przywiązują do zdrowego odżywiania się czy profilaktyki chorób.

Dlaczego warto ćwiczyć w każdym wieku?

Aktywność fizyczna powinna być wpisana w cotygodniowy harmonogram „dbania o siebie” każdej Polki. Wiele kobiet narzeka na brak czasu, który mogłyby poświęcić na ćwiczenia. Dlatego warto poznać technikę ćwiczeń Pelvicore, na którą składa się trening najważniejszych mięśni pleców, brzucha oraz mięśni dna miednicy. Wykonywanie tych ćwiczeń nie jest czasochłonne ani nie wymaga specjalnych umiejętności. Na przykład trening mięśni dna miednicy polega przede wszystkim na ich napinaniu, rozciąganiu i rozluźnianiu, więc można je wzmacniać zarówno w pracy, autobusie, jak i w podróży – komentuje prof. Jan Kotarski z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, ekspert kampanii „CoreWellness- wewnętrzna siła”.

Jak właściwie zlokalizować mięśnie dna miednicy (mięśnie Kegla)?

Mięśnie dna miednicy, popularnie określane także mięśniami Kegla, są grupą mięśniową znajdującą się wewnątrz miednicy. Otaczają cewkę moczową, pochwę i odbytnicę.

Ich zlokalizowanie ułatwi proste ćwiczenie: usiądź na krawędzi stołu, nogi ustaw w lekkim rozkroku, a następnie, zachowując tę samą pozycję, spróbuj napiąć mięśnie w okolicy cewki moczowej i odbytu. Mięśnie, które napinasz, to właśnie mięśnie dna miednicy.

Tena

Aktywność fizyczna znalazła się na ostatniej pozycji wśród najważniejszych aspektów dbania o siebie, wymienianych przez kobiety w wieku 35+, wynika z raportu kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”, której inicjatorem jest marka TENA. Kobiety większą wagę przywiązują do zdrowego odżywiania się czy profilaktyki chorób.

Jak dobrze ćwiczyć mięśnie Kegla?

Poprzez regularne treningi tej partii mięśni zyskamy nie tylko wysmukloną sylwetkę. Ćwiczenia pomogą także w zwiększeniu doznań seksualnych, zniwelowaniu bólu pleców
i dolegliwości nietrzymania moczu.

  • Poświęć na ćwiczenia minimum 3-4 dni w tygodniu.
  • Mięśnie dna miednicy wzmacniaj w każdej sytuacji, np.: w pracy podczas zajęć przy komputerze czy w pozycji stojącej gotując obiad.
  • Ćwicz 3 razy dziennie.

  • Pojedynczy trening powinien trwać przynajmniej 15 minut.
  • Napinaj mięśnie Kegla tak, jakbyś chciała zatrzymać strumień moczu.
  • Zacznij od 10 cykli skurcz-rozkurcz, robiąc przerwy co 5-8 sekund.
  • Pojedynczy skurcz powinien trwać na początku ok 10 sekund, ale staraj się
    go wydłużyć.
  • Za każdym razem próbuj napinać mięśnie dna miednicy coraz mocniej.

Rezultaty zależą od tego, jaką metodę ćwiczeń wybrałaś i jak gorliwie wykonywałaś ćwiczenia. Szacowany czas na pojawienie się widocznych efektów to od 4- 7 tygodni.

Tena

Aktywność fizyczna znalazła się na ostatniej pozycji wśród najważniejszych aspektów dbania o siebie, wymienianych przez kobiety w wieku 35+, wynika z raportu kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”, której inicjatorem jest marka TENA. Kobiety większą wagę przywiązują do zdrowego odżywiania się czy profilaktyki chorób.

Sprawdź sama, to proste!

Ćwiczenie 1
Stań w niedużym rozkroku ze stopami lekko wykręconymi na zewnątrz. Następnie, nie napinając mięśni pośladków, napnij mięśnie dna miednicy. Postaraj się napiąć je najmocniej, jak możesz. Policz do pięciu i rozluźnij. Teraz napnij mięśnie podbrzusza tak mocno, jak tylko potrafisz, przytrzymaj, po czym nie rozluźniając, wykonaj cztery szybkie, mocne skurcze, a następnie rozluźnij. Powtórz to ćwiczenie 5 razy.

Ćwiczenie 2
Połóż się na boku opierając na przedramieniu, nogi lekko ugnij w kolanach. Następnie wciągnij brzuch w kierunku pleców, przytrzymaj 6 – 8 sekund i rozluźnij. Ćwiczenie należy powtórzyć po 4 razy na każdym boku.

Więcej ćwiczeń mięśni dna miednicy znajdziesz się na stronie www.corewellness.pl
i www.TENA.pl.

Tena

Komentarze (6)

Danusiate

8 lat temu

Też staram się systematycznie ćwiczyć, ostatnio udało mi się tak zmobilizować, że nie skończyło się na tygodniu – od pół roku codziennie ćwiczę przez mniej więcej godzinę. I muszę powiedzieć, że poprawiła się nie tylko sylwetka i samopoczucie, ale też – kondycja i zdrowie.

pati25

8 lat temu

Najczęściej staram się wykonywać ćwiczenia codziennie,systematycznie bo tylko systematyczność ćwiczeń przynosi szybkie,zauważalne efekty.Ale są takie dni kiedy nic mi się nie chce.Wtedy sobie odpuszczam

filodendron

8 lat temu

Robię podobne ćwiczenia do tych ,które są opisane,czy leżę,czy siedzę ,czy stoję .Normalnie skurcz i rozkurcz,czasem nawet 100 razy. Muszę jednak przyznać ,że niesystematycznie , tylko gdy taka myśl mi przyjdzie do głowy. Systematyczność traktuję jako rodzaj zniewolenia ,dlatego się jej przeciwstawia moja natura ,a szkoda ,bo systematyczność jest skuteczna.

pati25

8 lat temu

Aktywność fizyczna przynosi same korzyści.Nie mam problemów z mięśniami Kegla ale warto je wzmmacniać.Super,że podano przykłady tych ćwiczeń

drobina

8 lat temu

Bardzo interesujący artykuł. Też kiedyś należałam do kobiet, które nie miały czasu. Zawsze powtarzałam – nie mam czasu.
Długo do mnie docierało, że to nie brak czasu, tylko brak chęci. Te 10 minut dziennie na ćwiczenia naprawdę łatwo znaleźć.

jiji59

8 lat temu

Potwierdzam,te ćwiczenia wzmacniają mięśnie Kegla,ja do tego robię jeszcze dwa razy dziennie po 10 minut tzw.”nożyce”/tak mi doradził ginekolog/ .

Zostaw komentarz