Psychologia Specjalista radzi

Nie lękaj się

nie-lekaj-sie

Lęk jest powszechnym uwarunkowaniem. Prawie wszyscy, jeśli nie są głęboko świadomi siebie doświadczają jakiejś formy lęku (strachu). Emocja ta bardzo często jest nierozpoznawalna i wypierana przybiera formę złości i gniewu. Jeśli zajrzysz za złość zawsze znajdziesz tam lęk.

Strach jest stworzony przez niekorzystne dla nas myślenie o przyszłości , kiedy wyświetlasz siebie w przyszłości natychmiast spotykasz niepewność – kompletną niepewność, że możesz coś stracić. Emocja ta pojawia się tylko wtedy kiedy jesteś nieobecny w czasie teraźniejszym – w czasie teraźniejszym zazwyczaj nie ma czego się bać, jeśli coś się dzieje, to nie ma czasu na lęk, ponieważ zajmujesz się działaniem.

Wyświetlasz siebie w przyszłości, która nie wygląda zbyt dobrze, czujesz na przemian niepokój, przez chwilę pocieszasz się, potem znowu niepokój i to jest idealny moment do obserwacji gonitwy myśli, kiedy staniesz się obserwatorem myśli przestaniesz utożsamiać się z historiami, które tworzy umysł, zaczniesz być coraz spokojniejszy.

Twórca terapii Gestalt powiedział: Niepokój mieści się w luce pomiędzy teraz, a kiedyś.

Umysł, który porusza się nieustannie w kierunku przyszłości, stwarza ciągłe pokłady lęku – próbuje kontrolować to co ma się wydarzyć, ale nie może dlatego, pojawia się lęk. Chce uporać się z sytuacją z przyszłości, ale nie posiada zasobów, ponieważ przyszłość nie istnieje. Zawsze możesz poradzić sobie tylko z momentem teraźniejszym.

Dorota Hołówka

Lęk jest powszechnym uwarunkowaniem. Prawie wszyscy, jeśli nie są głęboko świadomi siebie doświadczają jakiejś formy lęku (strachu). Emocja ta bardzo często jest nierozpoznawalna i wypierana przybiera formę złości i gniewu. Jeśli zajrzysz za złość zawsze znajdziesz tam lęk.

Tak więc strach czujemy wtedy kiedy identyfikujemy się z myślami na temat przyszłości naszej lub naszych bliskich (najczęściej dzieci lub rodziców). Wielu rodziców ma potrzebę kontrolowania życia własnych dzieci, wydaje im się, że chronią ich. Tymczasem kiedy zaglądniemy głębiej okazuje się, że w istocie chodzi im o nich samych: co ja zrobię jak zachoruje mama, jak sobie poradzę z tym; oszaleję jak coś stanie się mojemu dziecku – tak chodzi o nas samych. Ekstremalnie zamartwiamy swoich bliskich, chcąc oszczędzić sobie cierpienia.

Tak naprawdę, jeśli możliwe byłoby oszczędzenie cierpienia zatrzymałby się również rozwój tej osoby. Najbardziej bezużyteczne życie to życie, w którym nie popełniono żadnych błędów, tak więc poza praktycznością musisz innym i sobie pozwolić na błądzenie.

Przyglądaj się jak twój umysł tworzy bojaźliwe myśli, obserwuj emocje, które pojawiają się i zadaj sobie pytanie: Czy jest czego się bać w tym momencie? Rozglądnij się dookoła, gdzie jest ta bestia? Jak wygląda? Może potrzebuje, żeby ktoś ją zaakceptował pomimo jej brzydoty? Gdzie ona jest? – w myślach. Nigdy nie uciekaj przed emocjami, pozwól im trwać bez pisania historii, a wtedy zrozumiesz, że lęk tak naprawdę nie istnieje.

www.nowapsychologia.com

Dorota Hołówka

Komentarze (5)

pati25

4 lata temu

Innteresujący artykuł.Lęk towarzyszy nam często i w różnych sytuacjach.Lękamy się o to co prztniesie przyszłość

filodendron

5 lat temu

Ostatnio żyję tylko dniem dzisiejszym, bo co sobie człowiek zaplanuje to przeważnie nie wychodzi. No cóż ,ale jednak cos trzeba sobie planować – bo bez tego mozna sie zagubic na drodze życiowej.

możefajna

8 lat temu

Lęk – to pierwotne uczucie. Od zarania dziejów – ludzie boją się wszystkiego.
Często – niewiedza, sprawiała, że lękali się tego, czego lękać się nie powinni. Jako ludzie światli, wykształceni, oczytani – boimy się o wiele mniej.
Jednak lęk dotyczy różnych dziedzin życia. Najbardziej obawiamy się o utratę
pracy, brak pieniędzy i o stan zdrowia – swój i bliskich. Tylko racjonalne
myślenie sprawia, że możemy z tymi lękami – walczyć. Często – właśnie –
jego brak – sprawia, że popadamy w paranoję. Bardzo pomaga wsparcie
kogoś bliskiego. Rozłożenie swoich lęków i podzielenie się z innymi, powoduje, że jest nam lżej i ten lęk – staje się słabszy. Cytując Linet –
” Nieraz lęk może spełniać jednak funkcję pozytywną. Dzieje się tak wtedy ,gdy informuje nas o zagrożeniach i zmusza do działania ”
Zgadzam się. Lęk – jest także motywacją. I – oby – częściej tak było….

linet

8 lat temu

Lęk stoi nie tylko za złością i gniewem, ale wcale nierzadko stoi za smutkiem i apatią. To prawda,że wyrasta na podłożu negatywnych myśli, które łatwo mnożą się i rozprzestrzeniają, a przywołując „czarne” obrazy, stają się dla niego pożywką.
I jeśli nie zapanujemy nad projekcją złych myśli i dopisywaniem im historii, wtedy lęk potrafi zawładnąć umysłem.
A. Kępiński powiedział, że człowiek bardziej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości. Tak rodzą się nerwice i inne psychiczne niedyspozycje.
Nieraz lęk może spełniac jednak funkcję pozytywną. Dzieje się tak wtedy ,gdy informuje nas o zagrożeniach i zmusza do działania.

filodendron

8 lat temu

Bardzo dobry artykuł .Przeważnie kobiety zamartwiają się o przyszłość, to zamartwianie się , oczywiście nic dobrego nie daje,a wręcz przeciwnie Niestety jest ono bardzo rozpowszechnione w mojej rodzinie-muszę trochę przyhamować w tej dziedzinie mamę, siostrę i siebie.

Zostaw komentarz