Gdzie się przebadać? Cytologia Mammografia

Czy mam objawy menopauzy?

01.12.2010

Komentarzy: 15

Czy mam objawy menopauzy?
„Życie wzywa kobiety po drugiej stronie menopauzy do nowych relacji. Być może wstąpią one — tak jak w okresie dojrzewania także z tym kryzysem, w fazę intensywniejszych przeżyć i zdolności asocjacyjnych, która ofiaruje im szansę dalszego, osobistego rozwoju i „per saldo” ubogaci je.

Kształtujcie menopauzę pozytywnie i poprawiajcie przez to równocześnie obraz dojrzałej, doświadczonej kobiety w oczach opinii publicznej.” – I. Esser Mittag

Menopauza jest naturalnym etapem życia każdej kobiety, przychodzi nieuchronnie jak jesień po lecie czy wiosna po zimie. Bardzo rzadko jednak spada na nas jak grom z jasnego nieba, zazwyczaj zbliżające się przekwitanie jesteśmy w stanie wyczuć, obserwując zmiany w swoim organizmie. Jakie mogą być symptomy zwiastujące menopauzę, by móc się na nią przygotować? Oto one:

Rozchwiane cykle menstruacyjne

Najczęstszym objawem zbliżającego się okresu przekwitania są zaburzenia miesiączkowania, polegające na zmianie rytmu, długości i nasileniu krwawień. U jednych kobiet cykle się skracają o jakieś 3-7 dni, u innych przeciwnie – trwają 40 czy nawet 60 dni. W tym okresie mogą pojawić się u Ciebie plamienia czy wystąpić obfite, prawie krwotoczne miesiączki – wszystko z powodu zmian, jakie następują w jajnikach w tym czasie.

Rozdrażnienie i nerwowość

Zwykle zmiany w naszym zachowaniu bagatelizujemy, tłumaczymy je raczej chwilowym stresem niż widzimy w nich podłoże biologiczne. Tymczasem tak, jak w przypadku dojrzewania płciowego, klimakterium opiera się na burzy hormonalnej.

A. Złotkowska

Przeczytaj też:
  • lalakosi avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    U mnie zaczelo się chyba od nerwowosci, ktora faktycznie tlumaczylam nastrojami. Mysle, ze przez ta humorzastosc moglam naprzykrzyc sie mojej rodzinie, wiec zycze mlodszym od siebie, aby dzieki zrozumieniu sprawy, byly w stanie uniknac zarowno zbednej nerwowki, jak i wyrzutow sumienia
  • basikmac avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    To u mnie zaczęło się od zmiany nastrojów. Codziennie chwytały mnie "płaczki" z byle powodu. Nawet źle pozmywane naczynia przez córkę sprawiały, że nie mogłam wytrzymać i płakałam. Jednak pozytywne było to w tym wszystkim, że płakałam dopiero wtedy, gdy wszyscy wyszli do pracy, szkoły. Wówczas puszczałam sobie Dżem, robiłam kawę i płakałam. Potem było mi lepiej Dziś się z tego śmieję, ale wtedy nie mogłam sobie z tym poradzić...
  • henradz avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja miałam to szczęście, że menopauzę "przeszłam" b.spokojnie. Nie dopadały mnie żadne "humory",
    ani huśtawki nastroju. Myślę, że bardzo pomogło mi w tym okresie moje nastawienie do tej
    sytuacji. Jestem tzw. "wieczną optymistką".A optymizm, jak Panie wiedzą-bardzo w życiu pomaga.
    W okresie menopauzy również, czego Paniom w tym okresie menopauzy i nie tylko, serdecznie
    życzę!
  • Zielarka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja również nie zaobserwowałam u siebie zmian nastrojów ani huśtawki emocjonalnej. Tylko uderzenia gorąca oraz kłopoty z zasypianiem. Zupełnie przesunęłam sobie biorytm dnia, zostałam nocnym markiem
  • mjbz avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Fajny artykuł, fajne zdjęcia a jeśli o temat chodzi to uważam, że duży wpływ na nasze samopoczucie podczas menopauzy (i wogóle) ma sytuacja w jakiej się znajdujemy. Sytuacja w której znalazłam się kilka lat temu była mocno strsująca i jeśli obok byłby ktoś, kto nie "dolewałby oliwy do ognia", napewno byłoby łatwiej. Kiedy tłumaczaczy się, że zdenerwowanie samo nas jakoś opanowało i narosło do granic wytrzymałości, a usłyszy w zamian, że to tylko kobiecy wymysł...ręce opadają...
  • helas avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja również przeszłam monepauze bardzo spokojnie, choć z początku miałam wybuchy gorąca, ale były do wytrzymania trwało to ok. 6 miesięcy, jednak nie zdecydowałam się na hormony . Teraz czuję się super bez wybuchów, zmian nastrojów czy innych objawów. Myślę że to u mnie rodzinne, gdyż mama też bardzo łagodnie przechodziła menopauzę.
  • cali avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Dziękuję redakcji za ten artykuł. To ważne żebyśmy wiedziały co dzieje się z naszym ciałem i organizmem. Ja wchodzę w okres menopauzy. Zaobserwowałam kilka objawów, o których piszecie. Boje się jednak HTZ, nie wiem czy się zdecydować...
  • gwolska avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    U mnie okres menopauzy przebiegał bezobjawowo, jednak nie udało się zlikwidować mojej zbytniej nerwowości i zmiany nastrojów. Ten stan spowodował, że przez okres kilku miesięcy żyłam z mężem w separacji. To przykre, ale byłam nie do wytrzymania i żadne argumenty do mnie nie docierały.O mały włos moje małżeństwo nie skończyłoby się rozwodem.
  • malgosia74 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Te wszystkie własne doświadczenia z początków okresu menopauzy są dla nas , tych które nie unikniemy tego okresu bardzo cenne. Nie tylko książkowe porady są pomocne, takie z własnego doświadczenia są bardziej cenne. Nie weim dlaczego ale czuję , że chyba za młoda jestem w stosunku do was drogie Panie, bo jakoś nie mogę z Wami złapać bliżsego kontaktu.Może zbyt krótko tutaj jestem.... Może nie macie do mnie śmiałości... Chcę tutaj poczuc się jak w domu... Ale jeśli nie zostane polubiana przez Was to też nic się nie stanie, jestem tutaj co dzień bo bardzo mnie zafascynował ten portal i czytam i cztam i czytam..... czasem pisze i zapominam się zalogować nawet
  • malgosia74 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Uffff. aż ciepej na serduchu się zrobiło od tych ciepłych słów Dziekuję za te słowa.... zaraz mam kończyc gotować obiadek a dalej siedzę jak kwok i piszę i czytam Mąż już prawie wogóle nie ma w domu dostępu do kompa, bo jak nie córka to ja klikam Dobrze że syn ma własny komputer bo mogłoby by byc bardzo tłoczno Pozdrawiam i ja
  • malgosia74 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Myslę, że więcej takich rodzin jest z "grafikami". )) Ja teraz nie wyobrażam sobie dnia bez komputera !!! Nie wiem co będzie jak pójdę do pracy, napewno mi się urwie takie długie przesiadywanie ale jakoś bedę musieć kombinować... Zycie składa się a kompromisów i szeregu kombinacji aby przetrwac.... i z uśmiechem iść naprzód Miłej niedzieli dla wszystkich
  • gwolska avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    malgosia74- jak pójdziesz do pracy to będziesz tak organizować czas, aby trochę z nami pobyć. Ja pracuję i zawsze znajdę czas na....Menopauzę.
  • kasia1358 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Pisząc wczoraj odpowiedź w konkursie czy sie boję menopauzy tak naprawdę zastanowiłam sie nad tym czy ja sie jej kiedykolwiek bałam.Dopóki nie trafiłam na ten portal to mimo jakiejs tam wiedzy,że to wogóle jest nic o menopauzie nie wiedziałam.Jestem jeszcze przed,ale czytając o tych objawach doszłam do wnisku ,że mimo ,iż sa takie trudne do zniesienia to bać sie nie ma czego.Tak jak pisze w artykule to jest naturalne i trzeba przez to przejść.Teraz wiem "z czym to sie je" Pamietam jak mama weszła w ten okres i pamietam jej pierwsze objawy,gdzie wogóle nie skojarzyłyśmy tego z menopauzą tylko z jakąs ciężka chorobą(wyszły braki wiedzy)Dopiero kiedy zaczeły zanikać miesiączki mama wiedziała ,ze to juz TO.Niestety tak jest ,że wiedza o menopauzie to jedynie to ,że nastepuje zanik miesiączki,a co więcej?Brak wiedzy...Dobrze ,że ja się właśnie przy Was i z wiadomościami na portalu moge własciwie przygotować i napewno będe wiedziała ,że nie dopadła mnie ciężka choroba tylko menopauza
  • pati25 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ja w okres menopauzy przeszłam niespodziewanie.Po prostu skończyły się miesiączki z dnia na dzień.Potem miałam dwa-trzy razy dziennie uderzeniia gorąca i kłopoty ze snem.Teraz stosuję HTZ
  • tereska56 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Dla mnie pierwszą wskazówką były zaburzenia cyklu. Potem te uderzenia gorąca - okropność. Czasem miałam wrażenie, ze się ugotuję. Teraz, kiedy już właściwie jestem prawie po przekwicie, uderzenia są mniejsze (pewnie też dzieki tabletkom). ale na poczatku to był koszmar.
Dodaj komentarz
Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Zobacz naszą recenzję:
Ładowanie...

Więcej recenzji