menopauza-a-pozna-ciaza-cz-1

Rozsądek i biologia podpowiadają, że już jest trochę za późno, że najlepszy czas już minął, że to trochę nieodpowiedzialne… A Ty wiesz o tym wszystkim, jesteś po 40., a mimo to chcesz mieć dziecko. Co robić?

Matka biologia

Możemy odjąć sobie lat skutecznym makijażem, zabiegami kosmetycznymi, ubraniami, które nosimy, czy sposobem zachowania. Możemy mieć 40 lat, a wyglądać na 25, ku zazdrości naszych koleżanek. Jednak, pomimo powierzchowności, natury nie oszukamy. Nasz organizm, a zwłaszcza układ rozrodczy rządzi się swoimi prawami…

Kiedy jest dobry czas na dziecko?

REKLAMA

Tak naprawdę, to nie istnieje! Praktycznie zawsze jest za wcześnie! Bo studia, bo praca, kariera, bo musimy kupić większe mieszkanie, bo potrzebny jest odpowiedni mąż… Nim się nie obejrzymy jest już późno…W życiu jest czas na wszystko. Na dziecko również.

Z biologicznego punktu widzenia najlepszy dla kobiety czas na zostanie matką to okres między 20. a 25. rokiem życia. Przyjmuje się, że kobieta powinna urodzić pierwsze dziecko przed 30. Szczyt płodności przypada na około 25. rok życia i jeszcze przez dziesięć lat ten wskaźnik jest dość wysoki, ale już po 35. roku wyraźnie się obniża.

Zuzanna Górka

6 KOMENTARZE

  1. Jeden z problemów, to taki, że krócej się będzie ze swoim dzieckiem,
    że matkom i ich dzieciom dany jest krótszy czas na wspólne bycie. Tutaj czas działa na niekorzyść.
    Ale wielką prawdą jest to, że ciąża sprzyja kobiecie. Także dla urody, coś o tym wiem.

  2. Czyli do 35 roku życia mam czas na pierwsze dziecko… Chcę je mieć, ale nie teraz… Nie ma wciąż tej stabilizacji.
    Poza tym najpierw ślub, potem dziecko. Nie chciałabym „wpaść”. Nawet jeśli byłoby zaplanowane mogłoby wyglądać na wpadkę. Oczywiście teraz wiem, że lepiej byłoby mieć w wieku np 20 lat, teraz moje dziecko miałoby 10 lat, byłoby trochę odchowane i mogłabym zająć się życiem… A tak mogę zająć się jeszcze swym życiem 5 lat. Muszę się pospieszyć 😀

  3. Śpiesz się Meguszko, dzieci są cudowne. Nawet, jak są problemy, to i tak bilans jest dodatni. W moim wieku, teraz, często żałuje się, że mało dzieci, że mogłoby być ich więcej. Ale do takiej myśli musi upłynąć trochę lat, które niestety nie cofną się.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ