Kultura Styl życia

Kobiety wzdychają częściej – Agata Przybyłek

Kobiety wzdychają częściej

Czy można żyć pod jednym dachem z 3 mężczyznami, do których ma się ogromną słabość? Jakim człowiekiem trzeba być, aby z premedytacją potrącić kobietę tylko dlatego, że siostrzenica jej męża spotyka się z naszym synem? Kobiety wzdychają częściej to niezwykła opowieść o ludzkich perypetiach, które zaskoczą niejedną czytelniczkę. Agata Przybyłek po raz kolejny udowodniła, że świetnie radzi sobie jako autorka literatury obyczajowej.

 

Kobiety wzdychają częściej, czyli gdy małżeństwo staje się rutyną

Powieść Kobiety wzdychają częściej rozpoczyna się od wypadku Zuzanny, która zostaje potrącona w rodzinnej miejscowości. Okazuje się, że osoba siedząca za kierownicą celowo wjechała w  kobietę i w ten sposób zemściła się na niej za to, że jej syn spotyka się z krewną głównej bohaterki.  Zuzanna początkowo jest przekonana, że właśnie umiera. Słyszy głosy świadków wypadku i swoich bliskich. Boi się, że jeśli w wyniku potrącenia umrze, jej mąż popadnie w depresję i przestanie opiekować się ich wspólnym synem. Na szczęścia obrażenia, jakich doznała Zuzanna, nie są poważne i nie stanowią zagrożenia dla jej życia.  Sytuacja mogłaby wyglądać zgoła odmiennie, gdyby w ostatniej chwili kobiety nie zepchnął z jezdni Teodor. Z tym ostatnim Zuzannę łączyła bliska relacje, okazuje się, że główna bohaterka była z nim zaręczona, nieoczekiwanie jednak została porzucona, przez co bardzo cierpiała.

 

Pod jednym dachem z 3 mężczyznami…

Zuzanna wraz z Teodorem trafiają do szpitala. Przy łóżku kobiety wciąż ktoś czuwa, gdy odwiedza ją Michał, ofiara wypadku wpada w popłoch. Okazuje się bowiem, że przed zajściem Zuzanna pozwoliła, aby wuefista namiętnie ją całował. Choć główna bohaterka ma męża i kilkuletnie dziecko,  szuka namiętności gdzie indziej. Jest na siebie zła za ową niewierność, z drugiej strony nie potrafi oprzeć się Michałowi, jego zmysłowemu dotykowi i namiętnym pocałunkom.  Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Zuzanna mieszka pod jednym dachem z wuefistą. Po wyjściu ze szpitala jeszcze nie raz ulegnie pokusie i zdradzi swojego męża z Michałem.

Jakby tego było mało, mąż Zuzanny postanawia podziękować Teodorowi za to, że uratował on życie żony. W tym celu zaprasza mężczyznę do swojego domu, gdzie zamierza  otoczyć go troskliwą opieką. Mąż Zuzanny jednak nie wie, że Teodor w przeszłości oświadczył się jego ukochanej.  Nie dostrzega w nim potencjalnego zagrożenia. Zuzanna czuje się przytłoczona nadmiarem wrażeń, nie rozumie też siebie i własnego zachowania. Nigdy nie czuła  takiego magnetyzmu, jaki wytworzył się między nią a Michałem. Na dodatek Teodor z upływem czasu stał się jeszcze bardziej  pociągający…

Reportaż z wypadku Zuzanny źródłem zabawnych sytuacji

W Jaszczurkach zjawia się ekipa telewizyjna, która pragnie nakręcić reportaż o wypadku Zuzanny. Kobieta od początku czuje niechęć do Olafa i Reżysera, ponieważ obydwaj panowie zachowują się dość dziwnie.  Z pewnością nie należą do osób obdarzonych dużą empatią. Reżyser ciągle marudzi – nic nie pokrywa się z jego wizją artystyczną. Zuzanna jest źle umalowana, drzewo psuje mu kadr, a przebiegający kot niweczy całe ujęcie. Na dodatek dziennikarka, Joanna, kłóci się z Reżyserem. Zuzanna czuje się zobligowana do udzielenia kobiecie wsparcia.

Czy sprawczyni wypadku Zuzanny poniesie zasłużoną karę? Co w rzeczywistości stało za jej niecnym postępkiem? Czy Kasia, która związała się z synem sprawczyni wypadku, może pochwalić się czystym sumieniem? Czy mąż Zuzanny dowie się o jej pocałunkach z Michałem? Kogo wybierze główna bohaterka? Czy odnajdzie ona miłość i pożądanie?   Co wyjdzie z reportażu o wypadku w Jaszczurkach? Czy dziennikarka, Joanna, zwiąże się z Reżyserem, z którym drze koty?

Agata Przybyłek – mistrzyni lekkiej powieści obyczajowej

Kobiety wzdychają częściej to lekka, a zarazem zabawna lektura, którą docenimy w długie, zimowe wieczory. Czytając najnowszą powieść obyczajową Agaty Przybyłek, mimowolnie się uśmiechniemy. Jeśli szukacie czegoś  na poprawę nastroju lub czujecie się zmęczeni trwającą zimą, koniecznie sięgnijcie po Kobiety wzdychają częściej.

Już dziś weź udział w naszym konkursie i wygraj powieść Agaty Przybyłek pt. Kobiety wzdychają częściej.

 

Irmina Cieślik

Komentarze (6)

Margotka

3 lata temu

Ja podobnie jak dulcynea bardzo lubię książki z Czwartej Strony, czytałam już parę pozycji, ostatnio zakończyłam lekturę romansu historycznego „Marianna”. Po tak dobrej recenzji „Kobiety wzdychają częściej” muszę zgłosić się do konkursu:)

dulcynea

3 lata temu

Bardzo chętnie przeczytam tę książkę , wydaje mi się bardzo przyjemna.
A teraz będę miała okazję , lubię książki z tego wydawnictwa ( Czwarta Strona) ,już kilka czytałam i wszystkie mi się podobały.
Życzę szczęścia w konkursie 🙂

Zostaw komentarz