rozpoznać świerzb

Jak zarażamy się świerzbem? Czym ta choroba się objawia i w jakich częściach ciała występuje? Czy da się ustrzec przed tą chorobą zakaźną? Zapraszamy do lektury:

Świerzb przenosi się najczęściej przez kontakt fizyczny bezpośredni, rzadziej za pośrednictwem przedmiotów, szczególnie pościeli (rozgrzane ciało ułatwia przedostawanie się pasożytów do naskórka). Poza skórą świerzbowce przeżywają ok. 4 dni, dlatego też odzież i bielizna chorego nie powinna być w tym czasie używane. Świerzbowiec na skórze nowego żywiciela poszukuje partnera do rozrodu. Zapłodniona samica rozpoczyna drążyć kanały w naskórku. Najczęściej dzieje się to na podeszwach stóp i dłoniach. U osób dbających ściśle o higienę zmiany mogą być trudno dostrzegalne.

Cechą charakterystyczną choroby jest świąd, który pojawia się trzy do czterech tygodni po zakażeniu świerzbem. Zaczyna się zwykle w okolicach udowych 3-4 tygodnie od zakażenia. Świąd nasila się po kąpieli, po rozebraniu się oraz w czasie spania, ponieważ zmiany temperatury (zwłaszcza jej wzrost) pobudza świerzbowce do drążenia w naskórku.

Chorują najczęściej dzieci, które zarażają się głównie podczas zabaw z rówieśnikami. U dzieci najtrudniej rozpoznać chorobę, gdyż z powodu drapania dochodzi u nich do powstawania wtórnych nadkażeń bakteryjnych i zmian ropnych.

Objawy zarażenia świerzbem

Typowa lokalizacja choroby to boczne powierzchnie palców rąk, stóp, okolica łokci, nadgarstków, pępka, na powierzchni brzucha i narządów rodnych. Na wymienionych powierzchniach stwierdza się nory świerzbowcowe czyli korytarze ryte przez samiczki w naskórku. Na skutek drapania pojawiają się przeczosy i wtórne zakażenia bakteryjne. Świerzb nie zajmuje pleców i twarzy.

Anna Żuk

7 KOMENTARZE

  1. Myślałam,że ta choroba to już przeszłość .Pamiętam jak będąc nastolatką byłam na obozie sportowym/trenowałam piłkę ręczną/ i u jednej z dziewcząt lekarz sportowych zdiagnozował świerzb.Niestety musiała ona wcześniej wrócić do domu i poddać się leczeniu.Więc jest to choroba zarażliwa,a jakiemu leczeniu była poddana to niestety nie wiem.Od tamtej pory nie spotkałam się już z przypadkiem zachorowania na tę chorobę.

  2. Świerzb nie zniknął , niestety i w pewnych środowiskach atakuje ludzi ze środowisk niedostatecznie dbających o higienę osobistą.Wiem ,że kiedyś stosowano do leczenia maść siarkową. A dziś nie wiem ,jeśli leki są drogie , to nic dziwnego ,że zakażenia szerzą się w pewnym środowisku.

  3. Też myślałam, że ta choroba to już przeszłość. W latach sześćdziesiątych, jak chodziłam do podstawówki, zdarzały się takie okresy, że klka osób w szkole chorowało na tą chorobę. Nie było to przyjemne dla tych dzieci, bo inne często im dokuczały z tego powodu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ