HTZ – tabletki

htz-tabletki

Skuteczną terapią przeciwko objawom menopauzy jest hormonalna terapia zastępcza. Która metoda przyjmowania środków hormonalnych jest najbardziej korzystna dla organizmu i niesie najmniej skutków ubocznych?

Jak działają hormony w tabletkach

Istnieją dwa “sposoby przyjmowania”:Różne drogi podawania HTZ leków hormonalnych – doustnie i przezskórnie. W zdecydowanej większości HTZ jest stosowana doustnie, w formie tabletek. Hormony w tabletkach, zanim uwolnią się do krwioobiegu i osiągną swój cel, muszą dostać się do przewodu pokarmowego i krążenia wrotnego. Następnie poddają się przemianom metabolicznym w wątrobie, a zarazem wpływają na jej metabolizm (co jest nazywane efektem pierwszego przejścia) i dopiero wówczas niewielka część dawki hormonów, zawartych w tabletce, przechodzi do ogólnego krwioobiegu. Są z tym związane wahania stężenia hormonów w organizmie.

U pacjentek obserwuje się szczytowe punkty stężeń i bardzo szybkie spadki. Istotne jest także to, że zaraz po zaprzestaniu stosowania HTZ metodą doustną, stężenie hormonów natychmiast spada, a efekty terapii ustają.

Tabletki – wady i zalety

Niewątpliwie największą zaletą HTZ i przeciw HTZ jest niemal całkowita likwidacja objawów menopauzalnych. Jednak przyjmowanie hormonów w postaci tabletek jest obarczone wieloma objawami niepożądanymi. Wśród skutków ubocznych stosowania wysokodawkowej kuracji hormonalnej istnieje ryzyko wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej żył, udaru mózgu, raka piersi, chorób wątroby, kamicy żółciowej, dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Doustna terapia hormonalna jest także bezwzględnie odradzana kobietom palącym papierosy, ponieważ palenie może zupełnie znieść efekty stosowanej kuracji hormonalnej.

M. Witczak

8 KOMENTARZE

  1. Jakies dwadziescia lat temu , gdy menopalze przechodzila moja Tesciowa , w Polsce byla prowadzona duza kampania promujaca tabletki hormonalne , i wtedy bylam przekonana ze gdy mnie sama dotknie ten problem , na pewno nie bede sie meczyla tylko zdecyduje sie na HTZ . Dzisiaj gdy przyszedl ten czas nie zdecydowalam sie na hormony . Zbyt duze spektrum skutkow ubocznych , lekarze tez juz nie przyklaskuja tej metodzie . W mojej ocenie wiecej minusow niz plusow , ale to tylko moje odczucia .

  2. Ja kiedy zdecydowałam się na zastosowanie HTZ,nie miałam wątpliwości,że będą to plastry.Bałam się,skutków ubocznych tabletek,które musiałyby „przejść” najpierw przez moją wątrobę.
    Teraz stosuję już tylko 1/4 część plasterka,zamiast całego, dwa razy w tygodniu.Moja ginekolog,powiedziała,że dobrze zrobiłam,ponieważ takie gwałtowne odstawienie HTZ nie jest przyjemne dla organizmu,a ta cząstka plasterka to prawie jak placebo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ