gdy-swiat-wokol-wiruje-choroba-meniera

Nagłe i rzadkie zaburzenia równowagi mają prawo przydarzyć się każdemu. Przyczyną może być gwałtowna zmiana pozycji, zatrucie, niedokrwienie, niedotlenienie mózgu, uraz mechaniczny itp. Problem stanowią jednak chwile, gdy ziemia dosłownie usuwa Ci się spod nóg.

Choroba Meniera, czyli wodniak endolimfatyczny błędnika, zaczyna się w sposób nagły i nieprzewidziany. Charakterystyczne są tutaj napady, które z czasem nasilają się. Zawroty głowy, nudności, a nawet uszkodzenia słuchu pojawiają się bez uprzedzenia i trwają od kilku minut po tzw. status meniericus, w którym napady trwają ciągle lub z niewielkimi przerwami przez kilka godzin, a nawet dni. W tym stadium jest to prawdziwa katorga.

Przyczyny

REKLAMA

Przyczyny choroby są wciąż nieznane. Występuje zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, pojawiając się „znikąd” pomiędzy 40 a 60 rokiem życia, by pozostać z człowiekiem już na zawsze – można jedynie łagodzić jej objawy.

Przyczyną choroby Meniera jest nieprawidłowe krążenie płynów ucha wewnętrznego, wskutek czego dochodzi do zbytniego nagromadzenia się endolimfy oraz wzrostu jej ciśnienia w błędniku. Błędnik zaś, jak wiadomo, jest naszą „poziomicą”, znajdując się w uchu wewnętrznym, odpowiada za zmysł słuchu oraz równowagi. Tymczasem zwiększenie ciśnienia i ilości endolimfy zaburza naszą równowagę oraz upośledza rejestrowanie dźwięków.

Objawy

  • zaburzenia poczucia równowagi
  • nudności i wymioty
  • biegunka
  • oczopląs
  • zawroty głowy
  • objawy wegetatywne,
  • zblednięcie skóry
  • postępujące uszkodzenie słuchu,
  • szum i uczucie rozpierania w uchu
  • obfite pocenie się

Diagnoza i leczenie

Stwierdzenia schorzenia dokonuje się po uprzedniej obserwacji pacjenta oraz wywiadzie, co w sumie może trwać nawet kilka miesięcy. Niestety, rozpoznanie choroby Meniera opiera się w dużej mierze na stopniowym wykluczaniu innych dolegliwości laryngologicznych. Wykonywane są wówczas badania audiometryczne, RTG oraz tomografia komputerowa. Przy podejrzeniu oraz już po stwierdzeniu choroby Meniera zleca się stosowanie diety niskosodowej, która naturalnie łagodzi napady, a także ograniczenie lub wykluczenie takich używek jak kawa, papierosy czy alkohol.

Farmakologiczne leczenie wodniaka endolimfatycznego błędnika polega na podawaniu chorej osobie leków, zapobiegających zawrotom głowy oraz wpływających na poprawę krążenia w uchu wewnętrznym. Wskazane jest również przyjmowanie przez pacjenta środków mających za zadanie uregulowanie krążenia krwi w mózgowiu. W ciężkich przypadkach, w których leki nie przynoszą już rezultatów lub objawy ataków są bardzo silne, może zostać podjęta decyzja o ingerencji chirurgicznej. W takiej sytuacji wykonuje się zabieg przecięcia nerwu przedsionkowego, labiryntektomię albo aplikuje się transtympanalnie gentamycynę. Niestety, żadne z podjętych działań nie wyleczą nas całkowicie. Chorobę Meniera można wyciszyć, ale związujemy się z nią już na całe życie.

A. Złotkowska

11 KOMENTARZE

  1. Ze dwa lata temu po bardzo silnym ataku migreny mój błędnik zwariował,a oczy oszalały.Pierwsza diagnoza postawiona przez lekarza brzmiała:choroba Meniera.Przepisane leki pomagały na chwilę,aż kolejna wizyta u neurologa wyjaśniła przyczynę.Atak migreny spowodował takie sensacje.Zmieniono mi leki,które biorę od dwóch lat,powolutku zmniejszając dawki. Ja biorę Betahistinę i Vicebrol.To horror,kiedy wszystko wiruje,a oczy szaleją!!!

  2. Choroba Meniera …tyle tych chorób…szok. Przy tej to już się zupełnie nie da funkcjonować ale pocieszające, że jest na to jakiś lek. Annagata, bardzo Ci współczuję i jak przy każdej nowej dla mnie chorobie, zachowam się egoistycznie wypowiadając życzenie „mam nadzieję, ze mnie to nie spotka”

  3. Dziękuje za artykuł, przyznam szczerze nie wiedziałam o takiej chorobie, zawsze wydawało mi się, iż zawroty głowy, zaburzenia równowagi itp. mają inne podłoże chorobowe, a tutaj to osobne schorzenie…współczuje, ja choruje na migreny i one są dla mnie uciążliwe, a co dopiero choroba Meniera…

  4. mjbz1961-dziękuję za słowa wsparcia.Na szczęście neurolog zdiagnozował właściwie.Choroba Meniera byłaby dla mnie wyrokiem,ponieważ jestem muzykiem i słuch jest niezbędny.Choć Beethoven też był głuchy ;-)) Ale nie zmienia to faktu,że objawy są uciążliwe.Czasem właśnie tak jak w moim przypadku niezwykle silny atak migreny spowodował wariacje błędnika i objawy jak przy chorobie Meniera.Powoli z tego wychodzę,choć minęło już ponad dwa lata.I przy każdym ataku migreny ogarnia mnie strach,żeby się to nie powtórzyło.Przez długi czas wykonywałam swój zawód na siedząco.Dosyć zabawnie jest dyrygować chórem,gdy się siedzi,a chórzyści wyciągają szyję,żeby zobaczyć dyrygenta ;-))

  5. Nigdy dotąd nie słyszałam o chorobie Meniera. Z tego co czytam, to jej objawy są bardzo uciążliwe i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Mam w pracy koleżankę, która często skarży się na zawroty głowy i drętwienie jednej połowy twarzy. Jak dotąd lekarze nie postawili diagnozy.
    Muszę zwrócić jej uwagę na błędnik- może to coś związanego właśnie z ośrodkiem równowagi.

  6. Prawdę powiedziawszy to nie słyszałam nic o takiej chorobie.Nawet tego pojęcia choroba Meniera.Wiiem jednak jakie to uczucie kiedy błędnik zwariuje.Ja to miałam zwroty głowy spowodowane ciśnieniem wysokim 180/120.To było straszne i nie chciałabym by się powtórzyło

ZOSTAW ODPOWIEDŹ