Poradniki Styl życia

Jak często prać pościel?

jak często prać pościel

Czy zastanawiałaś się, że twoja pościel, w której co noc kładziesz się spać, stanowi prawdziwą bombę biologiczną? Na poszewkach poduszek znajduje się mnóstwo bakterii i grzybów, które mogą wywoływać infekcje, zwłaszcza gdy nasz organizm jest osłabiony. Jak często prać pościel?

Pościel, czyli bomba biologiczna

Zakładając, że śpimy 8 godzin dziennie, to z prostego rachunku wynika, że na tę czynność przeznaczamy 56 godzin w tygodniu. W czasie, gdy oddajemy się marzeniom sennym, na naszej pościeli osadza się martwy naskórek, który przyciąga roztocza. Ponadto z naszego ciała na poszewki przenoszą się różnego rodzaju bakterie i grzyby. Pościel pochłania także nasz pot, tłuszcz, ślinę i ziemię naniesioną na stopach.  Niektórzy mikrobiolodzy uważają nawet, że w sytuacji, gdy dochodzi do obniżenia odporności organizmu, uszkodzenia ciągłości skóry, bakterie zgromadzone na poszewkach poduszek mogą wywoływać poważne infekcje.

Alergia na roztocza a pranie pościeli

W związku z tym, iż roztocza, czyli małe pajęczaki, odżywiają się martwym naskórkiem, pościel stanowi ich rezerwuar. Jeśli cierpisz na alergię lub astmę, powinnaś jak najczęściej prać pościel w wysokiej temperaturze. W przeciwnym wypadku bowiem namnażające się roztocza spotęgują dolegliwości towarzyszące schorzeniu o podłożu alergicznym.

Trądzik a rzadka zmiana pościeli

Rzadkie pranie pościeli to także kiepski pomysł, gdy borykasz się z trądzikiem. Zmianom skórnym bowiem bardzo często towarzyszą infekcje bakteryjne.  W nocy przykładasz twarz do poduszki i nawet nie wiesz, ile naskórków i bakterii pozostawiasz na poszewce.  Następnie ponownie kładziesz się na brudnej poduszce i rozsiewasz bakterie na całą twarz. Trądzik stanowi twoją zmorę?  Zmieniaj poszewkę poduszki co 2-3 dni.

Jak często prać pościel?

Mikrobiolodzy zalecają, aby ze względów higienicznych prać pościel raz  w tygodniu w temperaturze 60 stopni Celsjusza. W związku z tym, iż jest to całkiem sporo, warto zawczasu pomyśleć o zakupie kompletu z takiego materiału, który wytrzyma pranie w tak wysokiej temperaturze. Pościel warto wysuszyć na słońcu – w ogrodzie lub na balkonie. Wykazano bowiem, że promienie UV mają działanie przeciwbakteryjne.  Jeśli mieszkasz w bloku, w którym nie ma balkonu, wyprasuj pościel żelazkiem ustawionym na temperaturę 200 stopni Celsjusza.

W czym prać pościel?

Warto pamiętać, że pościel to nie ubranie, dlatego też nie wymaga prania w silnych detergentach. Do tego celu możesz wykorzystać delikatny proszek dla dzieci.  Czasem pościel należy prać częściej niż raz na tydzień. Do szczególnych sytuacji zaliczamy chorobę któregoś z członków rodziny, upały, czyli czas, kiedy pocimy się szczególnie intensywnie. O częstszym praniu pościeli powinniśmy pomyśleć również wówczas, gdy sypiamy nago lub borykamy się z poważną chorobą o podłożu alergicznym.

Irmina Cieślik

Komentarze (7)

Tess

2 lata temu

Piorę pościel gdy czuję, że jest nieświeża. Mężczyznom zmieniałam częściej a teraz sobie nie muszę bo się mało pocę. Raz na dwa tygodnie mi wystarcza. Dobrze, że są pralki.

linea

2 lata temu

Też piorę pościel raz w tygodniu i oczywiście w temperaturze 60 stopni. Uwielbiam zapach czystej i świeżej pościeli. Poza tym nie chce myśleć jakie bakterie mogą się tam kryć. Po powrocie do domu z pracy wynoszę jeszcze pościel na balkon, aby troszkę się powietrzyła i zabieram ją wieczorem.

Aneczka2015

2 lata temu

Staram się prać pościel regularnie raz w tygodniu w wysokiej temperaturze. Pamiętam czasy jak babcia prała pościel, to nie było takie zwykłe pranie a cały rytuał 🙂 Pamiętam też jak ciężko było jej wytłumaczyć, że automat lepiej wypierze niż frania czy tarka do prania 🙂 Krochmalenie było obowiązkowe a cała biała pościel suszyła się cały dzień w słońcu, w ogrodzie na rozciągniętych sznurach.

Mindi

2 lata temu

Latem zmieniam często pościel ale w sezonie zimowym nie daję rady. Przy sporej rodzince jest bardzo dużo prania a w zimnych miesiącach długo schnie. Ale uwielbiam wietrzyć pościel i często to robię, czasami codziennie wyrzucam na balkon.

Aneta

2 lata temu

Ja też zmieniam często. Najbardziej kiedyś lubiłam w moim rodzinnym domu klaść sie z chłodnej (przewietrzonej) i wykrochmalonej pościeli. Samej mi sie nie chce teraz krochmalić, ale czysta, pieknie pachnąca posciel sprawia, ze śpi sie naprawdę dobrze 🙂

dulcynea

2 lata temu

Pościel zmieniam co tydzień , tak się przyzwyczaiłam .
Nie wyobrażam sobie , by spać w niej dłużej . Poszewki na poduszkę częsciej bo często ubrudzę kremem .
A lubię spać w świeżej i pachnącej pościeli 🙂

Zostaw komentarz