Menopauza Menopauza a choroba

Atrofia pochwy i warg sromowych

atrofia-pochwy-i-warg-sromowych

Nasza pochwa bywa niejednokrotnie powodem zakłopotania i zmartwienia zwłaszcza kobiet w okresie okołomenopauzalnym. Możliwe, że i Ty zastanawiasz się, dlaczego masz większe skłonności do infekcji, dlaczego towarzyszy Ci uczucie dyskomfortu w czasie stosunku albo z jakiego powodu zupełnie straciłaś zainteresowanie tą sferą życia?

Wraz z obniżaniem poziomu hormonów płciowych, ścianki Twojej pochwy stają się cieńsze i mniej elastyczne. Pochwa się nieco skraca, a wydzielany śluz staje się coraz rzadszy. To powoduje uczucie suchości, nadwrażliwość lub nawet pieczenie i swędzenie. Stąd też stosunek może być dla Ciebie mniej przyjemny lub wręcz bolesny.

Ten proces jest jak najbardziej naturalny. Według terminologii medycznej jest to atrofia pochwy i warg sromowych. Atrofia oznacza: zanik, uschnięcie, zwiędnięcie.

Co możemy zrobić, aby sobie pomóc?

  • Nawilżaj pochwę. Nie wstydź się poprawiać jakości doznań. Na rynku dostępne są różne środki w postaci żelu lub kremu. Możesz również poprosić ginekologa, aby przepisał ci odpowiedni preparat.
  • Nietrzymanie moczu powstrzymają lub załagodzą ćwiczenia mięśni Kegla.
  • Nie rezygnuj z seksu, staraj się uprawiać go w miarę często, aby poprawić ukrwienie i elastyczność miednicy.
  • Unikaj stosowania mydła i perfumowanych kremów w okolicach intymnych. Korzystaj raczej z łagodnych żeli przebadanych pod kątem ginekologicznym i dermatologicznym, nie zawierających parabenów.
  • Noś wygodną, bawełnianą bieliznę. Pamiętaj, że wygodna bielizna też może być seksowna.

Agnieszka

Nasza pochwa bywa niejednokrotnie powodem zakłopotania i zmartwienia zwłaszcza kobiet w okresie okołomenopauzalnym. Możliwe, że i Ty zastanawiasz się, dlaczego masz większe skłonności do infekcji, dlaczego towarzyszy Ci uczucie dyskomfortu w czasie stosunku albo z jakiego powodu zupełnie straciłaś zainteresowanie tą sferą życia?

Intensywność popędu płciowego kobieta osiąga maksymalnie pod koniec trzeciej dekady życia. Utrzymuje się on na wysokim poziomie przez wiele lat, często do 70 roku życia, a nawet dłużej.
Dzieje się tak dlatego, że androgeny są w dalszym ciągu produkowane przez jajniki i nadnercza kobiety jeszcze długo po menopauzie. Dlatego cieszmy się seksem, poznawajmy wciąż swoje ciała, ekscytujmy się bliskością. Natomiast jeśli pojawią się jakieś problemy, nie zniechęcajmy się, nie rezygnujmy, często bowiem wystarczy udać się do ginekologa po odpowiednią suplementację.

Agnieszka

Komentarze (8)

piwonia

5 lat temu

Właśnie odebrałam wynik cytologii. Rozmaz o cechach atrofii nie przeraża mnie- wszak to naturalne ,że coś zanika w pewnym okresie życia kobiety.Pielęgniarka z uśmiechem powiedziała że każda z Nas ma nadzieję przejść ten okres.

piwonia

5 lat temu

Właśnie odebrałam wynik cytologii. Rozmaz o cechach atrofii nie przeraża mnie- wszak to naturalne ,że coś zanika.Jak mi powiedziała pielęgniarka ,też wiele kobiet ma nadzieję , że przejdą ten okres.

piwonia

5 lat temu

Właśnie odebrałam wynik cytologii. Rozmaz o cechach atrofii nie przeraża mnie- wszak to naturalne ,że coś zanika.Jak mi powiedziała pielęgniarka ,też wiele kobiet ma nadzieję , że przejdą ten okres.

piwonia

5 lat temu

flinta_13 napisał(a):
> musimy niestety radzic sobie z takimi przypadłościami wchodząc w ,,ten okres starzenia się”;/

nowa

7 lat temu

Są kobiety ,które w różny sposób borykają się ze zmianami jakie wystepują w naszym organizmie i to w różnym wieku.Dobrze,że są artykuły, które chociaż w pewien sposób pozwolą nam przejsć przez ten trudny okres co nie oznacza,że jest to okres w którym ,,pewne” części ciała nam zanikają.

pati25

7 lat temu

Atrofia pochwy i warg sromowych jestt to jeden z objawów menopauzy.Jednak wcale nie musi dojść do tego.Dzięki tym wszystkim radom zawartym w artykule możemy do tego „”uschnięcia, zwiędnięcia, zaniku” nie dopuścić..Bo te określenia:”uschnięcie, zwiędnięcie, zanik”.
to zbyt mocne słowa.Mogą wystraszyć kobiety,które wejdą lub weszły w okres menopauzy

linet

8 lat temu

Nie przesadzałabym z dosłownością, która neutralnie brzmiące słowo „atrofia” zmienia w drastyczne i dosadne „uschnięcie, zwiędnięcie, zanik”.
Zaniepokojona wyobraźnia już widzi kurczącą się i usychającą pochwę , wiotczejące i zanikające wargi sromowe. Po co aż tak ją straszyć, tym bardziej że w wieku okołomenopauzalnym, nie jest to jedyny powód do niepokoju.
Eufemizm byłby w tym przypadku jak najbardziej na miejscu:)

Zostaw komentarz