Objawy męskiego klimakterium

21.04.2012

Komentarzy: 11

Objawy męskiego klimakterium
Wbrew stereotypom andropauza to problem także kobiet. Zjawisko to u mężczyzn wyraźnie wpływa na funkcjonowanie całej rodziny. Dlatego ważne jest, aby trafnie rozpoznać objawy towarzyszące temu zjawisku, dzięki czemu móc skutecznie i w porę zmierzyć się z problemem.

Relacje pomiędzy zmianami hormonalnymi a występowaniem objawów andropauzy nie są jednak proste i pewne. Lekarze-specjaliści podkreślają niezwykle istotną (kto wie, czy nie zasadniczą) rolę predyspozycji genetycznych, czynników psychospołecznych i socjoekonomicznych (wykształcenie, stan majątkowy), a także trybu życia, w tym: ujemnych wpływów środowiskowych, sposobu odżywiania się, nałogów, obecności przewlekłych schorzeń, stosowania leków itp.

Objawy występowania andropauzy można podzielić na 3 grupy objawów:

  • dotyczące psychiki
  • dotyczące życia seksualnego
  • somatowegetatywne

Na początek przeanalizujmy objawy dotyczące psychiki, należą do niej nerwowość (nadmierne napięcie wewnętrzne, niemożność pełnego zrelaksowania się), niepokój a nawet lęk lub okresy paniki, drażliwość, nastrój depresyjny (zniechęcenie, smutek, częsta zmienność nastroju, poczucie bezsensu życia i wyczerpania energii życiowej), pogorszenie pamięci i zdolności do koncentracji, dokuczliwą świadomość, że najlepszy okres życia już minął.

Borys

Przeczytaj też:

  • drobina avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Większość mężczyzn i tak idzie w zaparte, że ich żadne męskie klimakterium nie dotyczy. Wielu z nich nawet nie wie, co to jest andropauza.
  • filodendron avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Mężczyżni też cierpią, ale chociaż przez całe życie nie mieli miesiączek a to duży plus. Najgorzej ,że niektórzy wcale nie chcą iść do lekarza.A początki prostaty można wyleczyć, lecz często panowie ukrywają swoje choroby, a im później zgłoszą się do lekarza tym gorzej.
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • Dariusz avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Pozwolisz ze zapytam w jakim sensie plus, z tymi miesiaczkami to, ze nie maja mezczyzni miesiaczek to jest plus?
  • filodendron avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Bo u niektórych kobiet miesiączka to bardzo ciężkie przeżycie związane ze zbyt dużą utratą krwi {anemia},bóle, mdłości ,wymioty, kłopoty z nerwami ,synndrom napięcia przedmiesiączkowego. Gdy się ma to co miesiąc przez okres od 15 do 55 roku życia uwierz mi to jest okropne. Chyba żaden mężczyzna nie chciałby co miesiąc mieć czegoś takiego ?
  • summer avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Może i przeżycie, ale my to takie przekorne jesteśmy: jak miesiączkujemy to nam źle, a jak się ta cała impreza kończy - to nam żal!.
    Dariusz - to, że nie macie miesiączek to plus dla Was, nie dla nas!
  • nowa avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Filo, dobrze to ujęłaś, zawsze panom zazdrościłam,że nie muszą sie z tym męczyć co miesiąc!
  • filodendron avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Chyba nie sądzisz Dariusz ,że przez 7 dni być we krwi ,ciągle zmieniać podpaski i bać się ,czy krew nie przeciekła przez spódnice ,czy spodnie ,że to nie jest stresujące ?
  • drobina avatar napisał(a) miesiąc temu:
    W sumie chyba dobrze, że faceci jej nie mają, bo pewnie by byli nie do zniesienia w czasie miesiączki (ich - nie naszej!) Ha!,Ha!
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • Emilly27k avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Kiedyś zastanawiałam się czy mężczyzna odczuwa ból. Wszystko wskazuje ,że tak. Z badań wynika,że młodsi mężczyźni cierpią po stracie ukochanej dziewczyny.
  • Dariusz avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Dziękuję dziewczyny macie racje, to ze faceci nie maja miesiączek to ich minus dlatego żyją krócej, nie pozbywając się w naturalny sposób toksyny, tak tak troszkę zgłębiłem temat, dawno temu było tak zwane upuszczanie krwi, albo pijawki, teraz pomału to zaczyna wracać na nowo stając się trendy.

    [post został edytowany ze względu na naruszenie 3. pkt. Regulaminu Forum]
  • summer avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Chyba źle nas zrozumiałeś Dariuszu, pisałyśmy, że to dla Was plus, ale chodziło bardziej o komfort życia codziennego, że się tak wyrażę. Oczywiście - to co napisałeś - to prawda, ale tak już jesteśmy skonstruowani i nie ma co się targować kto ma lepiej a kto gorzej. Mamy po prostu - inaczej!.
    Ale zobaczcie, co potrafią Ci naukowcy: przeprowadzili badania i odkryli, że mężczyzna czuje ból! Ja po prostu kopnęłabym gościa w kostkę, gdyby się skrzywił albo syknął, pomyślałabym (naiwna?), że go zabolało!

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację